„Trzepakowcy” i „Koloniści”

Dzieciaki z osiedla im. M. Konopnickiej w Łapach, uczestniczący w cyklicznych zabawach „Spod trzepaka do Spartaka”, we wtorkowe popołudnie, gościli „kolonistów” z Wilkowa. . Wspólne gry i zabawy prowadzone były przez instruktorów z Ośrodka Kultury Fizycznej w Łapach, pod czujnym okiem opiekunek z MOPS i rodziców „Trzepakowców”. Półtorej godziny fajnej zabawy pozwoliło na wzajemną integrację. Uśmiechy na twarzach bawiących się dzieciaków mówiły same za siebie. „Koloniści” zostali zaproszeni do kolejnych spotkań. Będą również gościć na łapskim stadionie i plaży w Uhowie, jeśli tylko dopisze pogoda.

(OKf)

Foto:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Narwiański Triathlon Bagienny – zwyciężyli uczestnicy

Mistrz Polski zwycięża

Przemysław Nowalski przyjechał z Giżycka choć reprezentuje klub sportowy TRUSO Elbląg. Jest mistrzem Polski w triathlonie, mistrzem Europy w biegu po schodach, zajął trzecie miejsce w międzynarodowym biegu górskim Góra Żar (7km.) -Triathlon trenuję 5 lat i na koncie mam już parę wielkich sukcesów: Dwukrotnie zostałem mistrzem Polski, a w ubiegłym roku wicemistrzem na dystansie olimpijskim. Od znajomych dowiedziałem się, że będzie ten triathlon i postanowiłem spróbować. Było bardzo dobrze, świetnie na rowerze, również ciekawa była trasa kajakowa: kręta i pełna trzcin. Za rok również wystartuję. – powiedział.

Aleksandra Sosnowska uprawiała profesjonalnie pływanie, a dziś życia bez aktywnego spędzenia czasu wolnego nie może sobie wyobrazić. – Łatwa była trasa rowerowa, bo była głownie asfaltami i była dosyć krótka, 10 km, kajak był fajny, bo zazwyczaj kajakami tak często się nie pływa i mięśnie nie są przyzwyczajone, a bieg, to jest już kawałeczek. Startuję regularnie w maratonach górskich, pływam, pływałam kiedyś trochę zawodowo- zawsze uprawiałam dużo sportu, więc nie wyobrażam sobie, żeby żyć inaczej. Impreza jest naprawdę bardzo, bardzo fajnie zorganizowana, byłam na wielu tego typu imprezach i wszystko jest naprawdę perfekcyjne.

W półtorej godziny po zwycięzcy dotarł na metą Zbigniew Falkowski. Łapianin otrzymał nie mniejsze oklaski od zwycięzcy. On wyznaczył sobie inne cele. Przezwyciężył własne słabości. Wygrał. Panie Zbigniewie – wielkie słowa uznania.

Począwszy od startu (rowery) na prowadzenie wyszedł Marcin Lipowski z Warszawy. Za nim, jak cień, podążał Przemysław Nowalski. Kolejność nie zmieniła się do zamiany rowerów na kajaki w Surażu. Ale na trasie wodnej role się odwróciły. Nic w tym dziwnego – warszawianin dopiero czwarty raz siedział w kajaku. W końcowej klasyfikacji nasz gość z Giżycka nie oddał prowadzenia, aż do końca. Sześć minut po nim, na mecie, zameldował się warszawianin, a minutkę później Krzysztof Leżanka z Białegostoku.

Tak naprawdę to zwyciężyli wszyscy. Analityk finansowy i tłumaczka z Warszawy, ceniony ginekolog i naukowiec z Białegostoku, nauczyciel wf, ochroniarz i przedsiębiorca z Łap, weterani najróżniejszych tego typu imprez. Jedni walczyli z czasem – inni z własnymi słabościami. Organizatorzy byli pod wrażeniem atmosfery, która emanowała od sportowców. Wzajemna życzliwość, otwartość, przyjazny uśmiech – od startu do mety. Takie zachowania nie często widzi się na sportowych stadionach.

Bez strażaka ani rusz

Trasa triathlonu wiodła z Doktorc poprzez Suraż do Łap. Ażeby sportowcy mogli czuć się bezpiecznie, cała była zabezpieczana przez łapskie jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Łap, Łap Dębowiny i Uhowa. Byli na wodzie i lądzie. Trasę lądową zabezpieczali, jak zwykle profesjonalnie, policjanci. Nie mogło się obejść bez strażników Narwiańskiego Parku Narodowego, którzy pilotowali kajakowy peleton. Bardzo Wam za to dziękujemy.

Pomysłodawcy i organizatorzy dziękują bardzo za pomoc organizacyjną Urzędom Miejskim w Łapach i Surażu oraz Stowarzyszeniu N.A.R.E.W. Firmie KAYLON za dostarczenie dziesiątków kajaków w umówionym miejscu i czasie, a MAT – BUD-owi za dostarczenie takich ilości wody mineralnej, że wystarczy na organizację kolejnych dwóch sportowych imprez. Parkowi Linowemu w Doktorcach za ufundowanie nagród w postaci wejściówek na trasy linowe oraz wypożyczenie sprzętu specjalistycznego do gier i zabaw ruchowych.

Z(Łap) dobry kierunek

Ideą przewodnią Narwiańskiego Triathlonu Narwiańskiego jest pokazanie, że nasze tereny można wykorzystać również jako miejsca do uprawiania sportu oraz aktywnej turystyki. Zabiegamy o to, by jak największe rzesze sportowych turystów odwiedziło nasze strony i ,by zechciało tu później wracać. Mamy nadzieję, że zrobiliśmy pierwszy krok, a nasze tegoroczne hasło reklamowe: Z(Łap) dobry kierunek będzie właściwie odczytane.

Do zobaczenia za rok. Niedociągnięcia poprawimy. Zapraszamy.

(OKf)

Wyniki:

Kobiety:

  1. Aleksandra Sosnowska – Warszawa – 1godz. 51 min.

  2. Krystyna Chmielewska – Białystok – 2godz. 09 min.

  3. Katarzyna Moczydłowska – Łapy – 2 godz.37 min.

Mężczyźni:

  1. Przemysław Nowalski – Giżycko MKS TRUSO Elbląg – 1 godz. 39 min.

  2. Marcin Lipowski – Warszawa – 1 godz. 45 min.

  3. Krzysztof Leżanka – Białystok – 1 godz. 46 min.

  4. Jacek Kowalski – Ciechanów – 1 godz. 47 min.

  5. Bartłomiej Rowiński – Szczebra (Suwałki) – 1 godz.48 min.

  6. Leszek Moczydłowski – Łapy – 1 godz.49 min.

  7. Andrzej Gąsowski – Łapy – 1 godz. 50 min.

  8. Piotr Zdrodowski – Łapy – 1 godz.53 min.

  9. Leszek Łapiński – Łapy – 1 godz.54 min.

  10. Jan Lemancewicz – Giżycko – 1 godz. 55 min.

  11. Michał Bojarczak – Łapy – 1 godz.56 min.

  12. Andrzej Rzaca – Łapy – 1 godz.56 min.

  13. Piotr Łapszo – Łapy – 1 godz.57 min.

  14. Mariusz Święc – Białystok – 1 godz. 59 min.

  15. Andrzej Zieniewicz – Kleosin – 2 godz.

  16. Dariusz Gaca – Białystok – 2 godz. 02 min.

  17. Edmund Łapuć – Białystok – 2 godz. 03 min.

  18. Karol Sowa – Warszawa – 2 godz.06 min.

  19. Marek Troc – Bielsk Podlaski – 2 godz.06 min.

  20. Tomasz Staturski – Łapy – 2goidz.10 min.

  21. Paweł Grabowski – Łapy – 2 godz. 12 min.

  22. Zbigniew Falkowski – Łapy – 3 godz.06 min.

    - Wojciech Manoś – Suraż – z powodu kontuzji mięśni ręki musiał opuścić trasę

Foto:Zwycięzcy I Narwiańskiego Triathlonu Bagiennego

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

triatlonka

Galeria zdjęć na www.okf.lapy.pl

Jedyna taka impreza sportowa w regionie – już w sobotę (31 lipca)

Pomysłodawca i główny organizator imprezy jakim jest łapski Ośrodek Kultury Fizycznej, nie przypuszczał, że rywalizacja w I Narwiańskim Triathlonie Bagiennym przybierze tak duże rozmiary. Najwięcej wśród chętnych zgłosiło się mieszkańców Białegostoku, Warszawy i Suwałk. Miejscowi, łapianie, również stanowią kilkuosobową grupkę. Pojedynczy uczestnicy dotrą do nas z Bielska Podlaskiego, Ciechanowca i Giżycka. Wśród 35 osób są trzy panie.

Przypominamy, że w Doktorcach, na drodze prowadzącej do ośrodków wczasowych, punktualnie, w samo południe, wystartują triathloniści. Pierwszy etap to jazda rowerem. Droga prowadzić będzie przez leśne dukty a potem szosą asfaltową do Suraża. Peleton będzie eskortowany przez funkcjonariuszy policji, ratowników z OSP Łapy oraz samochód techniczny firmy „AGAT” Marka Grabowskiego. Starterem głównym wyznaczono Burmistrza Suraża – Sławomira Halickiego.

Zamiana rowerów na kajaki nastąpi w Surażu. Tu zawodniczki i zwodnicy muszą założyć kamizelki ratunkowe i wyruszyć kajakiem turystycznym z biegiem rzeki na ponad 10 kilometrową odległość. Płynącą kolumnę poprowadzą strażnicy Narwiańskiego Parku Narodowego, a zabezpieczać będą ratownicy OSP Łapy przy użyciu łodzi motorowych. Najtrudniejsza część tego etapu rozpoczyna się od mostu kolejowego i drogowego w Uhowie a kończy na łapskiej Bindudze. Uczestnicy muszą pokonać odcinek jednej z narwiańskich odnóg – wąski i wypełniony roślinnością.

Na zakończenie triathlonu pozostawiono bieg. Dystans ponad 1 km. wiedzie od „Sosenki” wprost na bieżnię Stadionu Miejskiego w Łapach. Przewiduje się, że pierwsi zawodnicy pojawią się tu ok. godziny 14.

W tym czasie obiekty OKF-u zamienią się w wielki jarmark podlaskich różności. Zaproszono kilkudziesięciu kupców, rękodzielników, producentów i wytwórców. Oczywiście nie zapomniano o kibicach i lubiących czynny wypoczynek. O godzinie 10 rozpocznie się kolejna runda rozgrywkowa piłki plażowej panów, a godzinę później III ligowa Pogoń podejmie w meczu towarzyskim zespół Promienia Mońki. Ok. godziny 17 rozpocznie się druga runda rozgrywek koszykówki ulicznej panów. Cały czas trwały będą konkursy sportowe i sprawnościowe popularne w przeszłości: m.in. ŁTR Peleton spróbuje swoich sił w grze w kapsle (tzw. Wyścig Pokoju). Będzie można sprawdzić swoje umiejętności w „toczeniu kruczkiem fajerki” rzucie pokrywką od słoika, grze w palanta, dwa ognie itp. Temu wszystkiemu towarzyszyć będą dźwięki muzyki popularnej, aż do białego rana. Postaramy się sprawić, aby każdy tego dnia znalazł coś dla siebie. Zapraszamy.

Przypominamy, że współorganizatorkami Narwiańskiego Triathlonu Bagiennego są: Urząd Miasta w Łapach, Urząd Miasta w Surażu, Narwiański Park Narodowy, Stowarzyszenie N.A.R.E.W. Patronat Honorowy objął Marszałek Województwa Podlaskiego.

Impreza nie mogłaby odbyć się bez wydajnej pomocy: strażaków OSP Łapy, Uhowo, Dębowina i Suraż, funkcjonariuszy Policji w Łapach oraz firm KAYLON, AGAT i MAT-BUD.

(OKf)

Foto: Narwiański Triathlon Bagienny w skrócie

triatlon3

Kąpielisko w Uhowie znów otwarte

Od środy (2010-07-28) kąpielisko w Uhowie jest ponownie otwarte dla amatorów kąpieli i wodnych wrażeń. Wprowadzony niedawno zakaz kąpieli już nie obowiązuje. Po przeprowadzeniu badań laboratoryjnych wody powierzchniowej, pobranej 21 lipca 2010 r. z kąpieliska na rzece Narew w Uhowie, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku uznał, że woda w kąpielisku nadaje do kąpieli i nie stwarza zagrożenia dla zdrowia osób kąpiących się (spełnia wymagania określone w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 16 października 2002 r., jakim powinna odpowiadać woda w kąpieliskach).Pisaliśmy o przyczynach wcześniejszego zamknięcia kąpieliska. (Można przypuszczać, że bakterie pochodziły od bydła domowego, np. z miejsc wypasu zwierząt krów, a dostawały się do wody w górnym biegu rzeki, szczególnie po opadach). Niestety, ta sytuacja co jakiś czas powtarza się (podobnie było w ubiegłym roku). To pokazuje także, jak ważny dla Łap jest basen, którego budowa zacznie się w tym roku. Warto też pamiętać, że badane są jedynie kąpieliska strzeżone. W niestrzeżonych (np. w Surażu i Doktorcach) Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku nie przeprowadza badań.

Odpustowy „PELETON” i siatkarscy „plażowicze”

Łapskie Towarzystwo Rowerowe „Peleton” nie „odpuszcza”. Wykorzystując wolny dzień,jakim jest najbliższa niedziela, miejscowi cykliści wybierają się do Waniewa. Tam chcą uczestniczyć w dorocznym festynie ludowym oraz odpocząć korzystając z uroków naszego skarbu narodowego, jakim jest rzeka Narew. Wyjazd z Łap, jak zwykle o godzinie 10 spod Pomnika Niepodległości. Zapraszamy wszystkich chętnych, nie tylko członków stowarzyszenia. Przypominamy również, ze w sklepie rowerowym „Agat” w Łapach przy ul. Piwnej, można dokonywać zapisów na dwudniowy rajd do Białowieży, który planowany jest w terminie 14-15 sierpnia br. z noclegiem w schronisku.

Natomiast w sobotę, na Plaży Miejskiej w Uhowie od godziny 10 zostanie dokończona pierwsza runda spotkań siatkarzy plażowych. Niestety, w dalszym ciągu nie jest znany wynik badan laboratoryjnych pobranych próbek wody na kąpielisko w Uhowie, w związku z tym obowiązuje wprowadzony zakaz kąpieli. Wypożyczalnia kajaków, natomiast jest czynna codziennie w godzinach od 11 do 19. Zapraszamy.

(OKf)

rajd