37886265_585037591893347_4460667744165036032_n

W piątek na Orliku w Łapach rozegrany zostanie wielki finał rozgrywek, zorganizowanych przez Ośrodek Kultury Fizycznej – Profit Ligi Piłkarskich Amatorów OKF. W meczu o trzecie miejsce zagrają Somsiady z Aby Do Przerwy, a o zwycięstwo powalczą Flachowcy z KS Niszczycielami.

Gryzący “Suarezy”

Trudno o wskazywanie faworytów, bo liga nie raz już pokazywała, że każdy może w niej wygrać z każdym. Można jednak oprzeć się na statystykach, ale i one wskazują, że każda drużyna ma inne atuty. Somsiady, którzy zagrają o brąz, to zespół bardzo waleczny, w którym próżno szukać zawodników “nurkujących” jak Neymar. Łatwiej znaleźć u Somsiadów kilku gryzących “Suarezów”.

“Gryzących”, rzecz jasna, trawę. Niewiele brakowało, a zamiast w meczu o trzecie miejsce, Somsiady graliby w finale. W półfinale, na kilka sekund przed końcem meczu, remisowali z Niszczycielami 2:2. Dali się jednak zaskoczyć strzałem z połowy boiska. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od zawodnika i wpadła do bramki. Jednak postawa Somsiadów w tym meczu udowadnia, że nie będą na straconej pozycji w meczu z Aby Do Przerwy.

Polska myśl szkoleniowa Aby Do Przerwy

Patrząc na kadrę Aby Do Przerwy, przed rozpoczęciem ligi w ciemno można było wskazywać ich jako faworytów. Jednak patrząc na tę kadrę na spokojnie, i obserwując poczynania zespołu w trakcie meczów, widać, że trochę za dużo jest w niej… myśli szkoleniowej. Myśli szkoleniowej z różnych szkół. W kadrze jest bowiem kilku trenerów piłki nożnej, ale czasami, w trakcie meczów, każdy z nich ma inną koncepcję. Jednak atutów ta drużyna ma bardzo wiele – silna defensywa, umiejętność kreowania w meczu wielu okazji, długa ławka rezerwowych, zgranie i dyscyplina taktyczna. Wszystkie te atuty było widać także w półfinałowym meczu z Flachowcami, ale brakowało Aby Do Przerwy skuteczności. Rywale – Flachowcy, wielu okazji nie mieli, ale wygrali 3:1, przeprowadzając skuteczne kontry.

Włoska defensywa – polskie ataki Flachowców

Tak właśnie grają Flachowcy. W pierwszej kolejności myślą o obronie. W lidze stracili najmniej goli (15), czyli średnio w meczu 1,5 gola. Jak już odbiorą piłkę przeciwnikowi, od razu starają się otworzyć grę podaniem do przodu. A tam szaleją szybcy napastnicy, którzy potrafią skutecznie wykończyć akcje. W fazie grupowej Flachowcy przegrali tylko jeden mecz, ale ulegli swojemu finałowemu rywalowi, czyli KS Niszczycielom. I tym razem będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, żeby pokonać zdecydowanie najlepszą drużynę ligi.

Po prostu Niszczyciele!

Zawodnicy tworzący tę drużynę wiedzieli, co robią, kiedy podawali nazwę swojego teamu. Musieli czuć się mocni, skoro nazwali siebie Niszczycielami. Ale nazwę potwierdzili na boisku. Wygrali 9 z 10 meczów, tylko raz zremisowali (1:1 z Na Luźno). Nastrzelali swoim rywalom 47 goli, czyli średnio w jednym meczu zdobywali prawie 5 bramek. Trzon drużyny stanowią zawodnicy ograni, nie tylko w ligach amatorskich, ale także na poziomie ligowym. I tak można by długo wymieniać ich atuty. Szukając słabych punktów, można stracić sporo czasu, ale nie znaczy to, że z Niszczycielami nie można wygrać. Blisko tej sztuki byli Somsiady, którzy nie wystraszyli się Niszczycieli – zagrali niezwykle walecznie, agresywnie. Jeszcze jedna ważna rzecz – gra Niszczycieli w dużej mierze zależy od tego, kto danego dnia pojawi się na boisku. Gdyby w finale zabrakło popularnych “Pira” i “Kojo”, Niszczyciele mogliby zamienić się w lekki szybowiec sportowy…

Zapraszamy wszystkich na mecze finałowe, które rozegrane będą na Orliku. Początek rywalizacji o trzecie miejsce o godzinie 18:00. Finał rozpocznie się o 18:45.

OKF Łapy