Zaproszenie do Piłkarskiego Przedszkola( PePe)

Ośrodek Kultury Fizycznej w Łapach, począwszy od 9 sierpnia br. uruchamia Piłkarskie Przedszkole (PePe). Bezpłatne zajęcia szkoleniowe odbywać się będą dwa razy w tygodniu (w poniedziałki i czwartki) od godziny 11.00 na boiskach piłkarskich Stadionu Miejskiego w Łapach przy ul. Leśnikowskiej.

Piłkarskie Przedszkole prowadzić będzie rodowity neapolitańczyk Filippe de Clemente, który w tym czasie przebywa na urlopie w naszym mieście, a jest, na stałe, związany z neapolitańskim klubem piłkarskim Internationale. Towarzyszyć mu będą instruktorzy sportu z OKF. Zapraszamy dzieci w wieku od 7 do 12 lat.

(OKf)

Ligi miejskie w słońcu i deszczu

Rozgrywki ligowe organizowane przez łapski OKF wchodzą w decydującą fazę, szczególnie dla siatkarzy plażowych i koszykarzy ulicznych. Siatkarze, w ostatnią sobotę, rozegrali drugą rundę kwalifikacyjną. Ulewny deszcz, który spadł w początkowej fazie, nie przeszkodził w rywalizacji. Późniejszy, natomiast, nie pozwolił koszykarzom na dokończenie zawodów. „Plażowicze” startujący pod pieczą nowego prezesa Podlaskiego Związki Amatorskiej Piłki Siatkowej, którym został wybrany ostatnio nasz dobry znajomy Tomasz Mnich, mają przed sobą turniej finałowy, który odbędzie się pod koniec wakacji. Natomiast „ulicznicy” dokończa rundę eliminacyjną i rozegrają spotkania finałowe 15 sierpnia.

Piłkarze nie maja kłopotów z pogodą. Ich mecze odbywają się w iście afrykańskim klimacie. Nie przeszkadza on zawodnikom w grze. Zwyciężają jak dotąd faworyci, ale do końca rozgrywek jest jeszcze wiele czasu.

Wyniki:

Siatkówka plażowa panów:

po II rundach eliminacyjnych

  1. Falkowski/Jakubowski 25 pkt.

  2. Pętkowski/Płoński 21 pkt.

  3. Michalski/Wilkowski 20 pkt.

  4. Nowacki/Nowacki 17 pkt.

  5. Łapiński/Płoński 5 pkt.

  6. Łapiński/Roszkowski 4 pkt.

  7. Szyluk/Dragun 1 pkt.

Koszykówka uliczna:

II turniej kwalifikacyjny:

  1. UKS Dojlidy – 6 pkt. – 1 mecz do rozegrania

  2. 8 podań – 5 pkt. – 1 mecz do rozegrania

  3. Śmiecie – 5 pkt. 1 mecz do rozegrania

  4. Zatorze – 5 pkt.

  5. Też kiedyś byłem Murzynem – 3 pkt. 1 mecz do rozegrania

Tabela po II turniejach kwalifikacyjnych:

1. Śmiecie – 11 pkt. 1 mecz do rozegrania

    1. 2. 8 podań – 10 pkt. 1 mecz do rozegrania

      1. UKS Dojlidy – 10 pkt. 1 mecz do rozegrania

      2. Zatorze – 8 pkt.

    1. 5. Też kiedyś byłem Murzynem – 3 pkt. 1 mecz do rozegrania

Piłka nożna:

Anoreksja :The Winners 0:4

Warlords : Baniaki 4:0

Zatorze : Sportiv Suraż 3:0

Biała Białystok : Piętki 2:3

Kibice : Baniaki 2:2

Marne szanse : Ziomki z pod Biedronki 2:1

Tabela : M. P. Bramki

  1. Marne szanse 5 15 25:5

  2. Zatorze 4 12 22:6

  3. The Winners 5 9 20:14

  4. Piętki 4 9 11:12

  5. Sportiv Suraż 4 6 8:9

  6. Kibice 4 4 13:12

  7. Ziomki z pod Biedronki 4 4 8:8

  8. Biała Białystok 4 3 14:13

  9. Warlords 4 3 6:21

  10. Baniaki 4 2 5:10

  11. Anoreksja 4 0 3:25

Następna kolejka:

Kibice – The Winners 5.08. g. 18

Anoreksja – Sportiv

Warlords – Piętki

Zatorze – baniaki 9.08. g.18

Białka Białystok – Ziomki spod Biedronki

Kibice – Marne szanse

(OKf)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Narwiański Triathlon Bagienny – zwyciężyli uczestnicy

Mistrz Polski zwycięża

Przemysław Nowalski przyjechał z Giżycka choć reprezentuje klub sportowy TRUSO Elbląg. Jest mistrzem Polski w triathlonie, mistrzem Europy w biegu po schodach, zajął trzecie miejsce w międzynarodowym biegu górskim Góra Żar (7km.) -Triathlon trenuję 5 lat i na koncie mam już parę wielkich sukcesów: Dwukrotnie zostałem mistrzem Polski, a w ubiegłym roku wicemistrzem na dystansie olimpijskim. Od znajomych dowiedziałem się, że będzie ten triathlon i postanowiłem spróbować. Było bardzo dobrze, świetnie na rowerze, również ciekawa była trasa kajakowa: kręta i pełna trzcin. Za rok również wystartuję. – powiedział.

Aleksandra Sosnowska uprawiała profesjonalnie pływanie, a dziś życia bez aktywnego spędzenia czasu wolnego nie może sobie wyobrazić. – Łatwa była trasa rowerowa, bo była głownie asfaltami i była dosyć krótka, 10 km, kajak był fajny, bo zazwyczaj kajakami tak często się nie pływa i mięśnie nie są przyzwyczajone, a bieg, to jest już kawałeczek. Startuję regularnie w maratonach górskich, pływam, pływałam kiedyś trochę zawodowo- zawsze uprawiałam dużo sportu, więc nie wyobrażam sobie, żeby żyć inaczej. Impreza jest naprawdę bardzo, bardzo fajnie zorganizowana, byłam na wielu tego typu imprezach i wszystko jest naprawdę perfekcyjne.

W półtorej godziny po zwycięzcy dotarł na metą Zbigniew Falkowski. Łapianin otrzymał nie mniejsze oklaski od zwycięzcy. On wyznaczył sobie inne cele. Przezwyciężył własne słabości. Wygrał. Panie Zbigniewie – wielkie słowa uznania.

Począwszy od startu (rowery) na prowadzenie wyszedł Marcin Lipowski z Warszawy. Za nim, jak cień, podążał Przemysław Nowalski. Kolejność nie zmieniła się do zamiany rowerów na kajaki w Surażu. Ale na trasie wodnej role się odwróciły. Nic w tym dziwnego – warszawianin dopiero czwarty raz siedział w kajaku. W końcowej klasyfikacji nasz gość z Giżycka nie oddał prowadzenia, aż do końca. Sześć minut po nim, na mecie, zameldował się warszawianin, a minutkę później Krzysztof Leżanka z Białegostoku.

Tak naprawdę to zwyciężyli wszyscy. Analityk finansowy i tłumaczka z Warszawy, ceniony ginekolog i naukowiec z Białegostoku, nauczyciel wf, ochroniarz i przedsiębiorca z Łap, weterani najróżniejszych tego typu imprez. Jedni walczyli z czasem – inni z własnymi słabościami. Organizatorzy byli pod wrażeniem atmosfery, która emanowała od sportowców. Wzajemna życzliwość, otwartość, przyjazny uśmiech – od startu do mety. Takie zachowania nie często widzi się na sportowych stadionach.

Bez strażaka ani rusz

Trasa triathlonu wiodła z Doktorc poprzez Suraż do Łap. Ażeby sportowcy mogli czuć się bezpiecznie, cała była zabezpieczana przez łapskie jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Łap, Łap Dębowiny i Uhowa. Byli na wodzie i lądzie. Trasę lądową zabezpieczali, jak zwykle profesjonalnie, policjanci. Nie mogło się obejść bez strażników Narwiańskiego Parku Narodowego, którzy pilotowali kajakowy peleton. Bardzo Wam za to dziękujemy.

Pomysłodawcy i organizatorzy dziękują bardzo za pomoc organizacyjną Urzędom Miejskim w Łapach i Surażu oraz Stowarzyszeniu N.A.R.E.W. Firmie KAYLON za dostarczenie dziesiątków kajaków w umówionym miejscu i czasie, a MAT – BUD-owi za dostarczenie takich ilości wody mineralnej, że wystarczy na organizację kolejnych dwóch sportowych imprez. Parkowi Linowemu w Doktorcach za ufundowanie nagród w postaci wejściówek na trasy linowe oraz wypożyczenie sprzętu specjalistycznego do gier i zabaw ruchowych.

Z(Łap) dobry kierunek

Ideą przewodnią Narwiańskiego Triathlonu Narwiańskiego jest pokazanie, że nasze tereny można wykorzystać również jako miejsca do uprawiania sportu oraz aktywnej turystyki. Zabiegamy o to, by jak największe rzesze sportowych turystów odwiedziło nasze strony i ,by zechciało tu później wracać. Mamy nadzieję, że zrobiliśmy pierwszy krok, a nasze tegoroczne hasło reklamowe: Z(Łap) dobry kierunek będzie właściwie odczytane.

Do zobaczenia za rok. Niedociągnięcia poprawimy. Zapraszamy.

(OKf)

Wyniki:

Kobiety:

  1. Aleksandra Sosnowska – Warszawa – 1godz. 51 min.

  2. Krystyna Chmielewska – Białystok – 2godz. 09 min.

  3. Katarzyna Moczydłowska – Łapy – 2 godz.37 min.

Mężczyźni:

  1. Przemysław Nowalski – Giżycko MKS TRUSO Elbląg – 1 godz. 39 min.

  2. Marcin Lipowski – Warszawa – 1 godz. 45 min.

  3. Krzysztof Leżanka – Białystok – 1 godz. 46 min.

  4. Jacek Kowalski – Ciechanów – 1 godz. 47 min.

  5. Bartłomiej Rowiński – Szczebra (Suwałki) – 1 godz.48 min.

  6. Leszek Moczydłowski – Łapy – 1 godz.49 min.

  7. Andrzej Gąsowski – Łapy – 1 godz. 50 min.

  8. Piotr Zdrodowski – Łapy – 1 godz.53 min.

  9. Leszek Łapiński – Łapy – 1 godz.54 min.

  10. Jan Lemancewicz – Giżycko – 1 godz. 55 min.

  11. Michał Bojarczak – Łapy – 1 godz.56 min.

  12. Andrzej Rzaca – Łapy – 1 godz.56 min.

  13. Piotr Łapszo – Łapy – 1 godz.57 min.

  14. Mariusz Święc – Białystok – 1 godz. 59 min.

  15. Andrzej Zieniewicz – Kleosin – 2 godz.

  16. Dariusz Gaca – Białystok – 2 godz. 02 min.

  17. Edmund Łapuć – Białystok – 2 godz. 03 min.

  18. Karol Sowa – Warszawa – 2 godz.06 min.

  19. Marek Troc – Bielsk Podlaski – 2 godz.06 min.

  20. Tomasz Staturski – Łapy – 2goidz.10 min.

  21. Paweł Grabowski – Łapy – 2 godz. 12 min.

  22. Zbigniew Falkowski – Łapy – 3 godz.06 min.

    - Wojciech Manoś – Suraż – z powodu kontuzji mięśni ręki musiał opuścić trasę

Foto:Zwycięzcy I Narwiańskiego Triathlonu Bagiennego

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

triatlonka

Galeria zdjęć na www.okf.lapy.pl

Peppe – dziękujemy

Spędza urlopy w Łapach, mieście rodzinnym swojej żony. Prywatnie jest neapolitańczykiem zakochanym w uprawianiu sportu. Nic zatem dziwnego, że szybko trafił na sobie podobnych. Bariera językowa nie jest problemem, ponieważ wspólne boisko, kort czy bieżnia nie potrzebuje tłumaczy. Zaprzyjaźnił się z wieloma ludźmi.

W tym roku, zaraz po przyjeździe do Polski i Łap – pierwsze kroki skierował na miejscowy stadion z przepastna torbą pełną sportowych prezentów. Kilkanaście par piłkarskich kostiumów, piłki, czapeczki i rożne medykamenty trafiły tego samego dnia do tych, którzy potrzebują tego najbardziej, czyli amatorskich zespołów młodzieżowych.

Na tym jeszcze nie koniec. Filippe de Clementte obiecał uczyć łapskie dzieci tajników piłki nożnej (jest trenerem juniorów Internationale Napoli). Zajęcia rozpocznie już od następnego tygodnia na łapskim stadionie. Oczywiście bezpłatnie. O terminie zajęć podamy w odrębnym komunikacie. Cóż można więcej dodać? Tylko tyle…. Peppe dziękujemy.

(Okf)

Foto: Peppe razem z jedną z obdarowanych drużyn i pracownikiem Ośrodka Kultury Fizycznej w Łapach

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jedyna taka impreza sportowa w regionie – już w sobotę (31 lipca)

Pomysłodawca i główny organizator imprezy jakim jest łapski Ośrodek Kultury Fizycznej, nie przypuszczał, że rywalizacja w I Narwiańskim Triathlonie Bagiennym przybierze tak duże rozmiary. Najwięcej wśród chętnych zgłosiło się mieszkańców Białegostoku, Warszawy i Suwałk. Miejscowi, łapianie, również stanowią kilkuosobową grupkę. Pojedynczy uczestnicy dotrą do nas z Bielska Podlaskiego, Ciechanowca i Giżycka. Wśród 35 osób są trzy panie.

Przypominamy, że w Doktorcach, na drodze prowadzącej do ośrodków wczasowych, punktualnie, w samo południe, wystartują triathloniści. Pierwszy etap to jazda rowerem. Droga prowadzić będzie przez leśne dukty a potem szosą asfaltową do Suraża. Peleton będzie eskortowany przez funkcjonariuszy policji, ratowników z OSP Łapy oraz samochód techniczny firmy „AGAT” Marka Grabowskiego. Starterem głównym wyznaczono Burmistrza Suraża – Sławomira Halickiego.

Zamiana rowerów na kajaki nastąpi w Surażu. Tu zawodniczki i zwodnicy muszą założyć kamizelki ratunkowe i wyruszyć kajakiem turystycznym z biegiem rzeki na ponad 10 kilometrową odległość. Płynącą kolumnę poprowadzą strażnicy Narwiańskiego Parku Narodowego, a zabezpieczać będą ratownicy OSP Łapy przy użyciu łodzi motorowych. Najtrudniejsza część tego etapu rozpoczyna się od mostu kolejowego i drogowego w Uhowie a kończy na łapskiej Bindudze. Uczestnicy muszą pokonać odcinek jednej z narwiańskich odnóg – wąski i wypełniony roślinnością.

Na zakończenie triathlonu pozostawiono bieg. Dystans ponad 1 km. wiedzie od „Sosenki” wprost na bieżnię Stadionu Miejskiego w Łapach. Przewiduje się, że pierwsi zawodnicy pojawią się tu ok. godziny 14.

W tym czasie obiekty OKF-u zamienią się w wielki jarmark podlaskich różności. Zaproszono kilkudziesięciu kupców, rękodzielników, producentów i wytwórców. Oczywiście nie zapomniano o kibicach i lubiących czynny wypoczynek. O godzinie 10 rozpocznie się kolejna runda rozgrywkowa piłki plażowej panów, a godzinę później III ligowa Pogoń podejmie w meczu towarzyskim zespół Promienia Mońki. Ok. godziny 17 rozpocznie się druga runda rozgrywek koszykówki ulicznej panów. Cały czas trwały będą konkursy sportowe i sprawnościowe popularne w przeszłości: m.in. ŁTR Peleton spróbuje swoich sił w grze w kapsle (tzw. Wyścig Pokoju). Będzie można sprawdzić swoje umiejętności w „toczeniu kruczkiem fajerki” rzucie pokrywką od słoika, grze w palanta, dwa ognie itp. Temu wszystkiemu towarzyszyć będą dźwięki muzyki popularnej, aż do białego rana. Postaramy się sprawić, aby każdy tego dnia znalazł coś dla siebie. Zapraszamy.

Przypominamy, że współorganizatorkami Narwiańskiego Triathlonu Bagiennego są: Urząd Miasta w Łapach, Urząd Miasta w Surażu, Narwiański Park Narodowy, Stowarzyszenie N.A.R.E.W. Patronat Honorowy objął Marszałek Województwa Podlaskiego.

Impreza nie mogłaby odbyć się bez wydajnej pomocy: strażaków OSP Łapy, Uhowo, Dębowina i Suraż, funkcjonariuszy Policji w Łapach oraz firm KAYLON, AGAT i MAT-BUD.

(OKf)

Foto: Narwiański Triathlon Bagienny w skrócie

triatlon3