Mistrzowskie bieganie na łapskich ulicach
Bardzo wysoki poziom sportowy zaprezentowali uczestnicy XI Biegu Ulicznego im. Waldemara Kikolskiego. Główni bohaterowie to zwycięzcy – Łukasz Parszczyński z białostockiego Podlasia, Beata Pustoła reprezentująca MKS Siedlce – w kategoriach otwartych oraz Zbigniew Świerszczyński z OKSWiM Olsztyn(niewidomi), Patryk Łukaszewski Atom Gniezno(niedowidzący), Krzysztof Misiurek -MKB Rudnik(niepełnosprawny) i Robert Pawłowicz WBC Werbkowice (biegający o kulach).
Z deszczu pod słońce
Poranny padający deszcz i panujący chłód spowodował u organizatorów Biegu sporo niepokoju. Jednak wszystko zakończyło się dobrze. Słonce wyszło zza chmur i zrobiło się cieplej tuż przed startem honorowej sztafety złożonej z niepełnosprawnych dzieci ze „Szkoły bez Barier” i Środowiskowego Domu Pomocy Społecznej, która przewędrowała ulicami miasta na cmentarz, gdzie przy grobie śp. Waldemara Kikolskiego, złożyła hołd patronowi imprezy.
Plac przed Zespołem Szkól Mechanicznych zaczął wypełniać się szybko sportowcami. Oczywiście najliczniejszą grupę tworzyli miejscowi, młodzi lekkoatleci ale i ci reprezentujący swoje szkoły z Lelisa, Platerowa, Bruszewa, Łęgów Przedmiejskich i innych. Troszkę brakowało nam reprezentantów sąsiednich gmin i liczyliśmy na nieco większą frekwencję młodzieży szkół łapskich.
Wszelkie możliwe oczekiwania, natomiast, przerosło zainteresowanie biegiem głównym. W porównaniu do lat ubiegłych zgłosiło się co najmniej dwa razy tyle uczestników reprezentujących takie ośrodki jak Poznań, Kraków, Bydgoszcz, Warszawa, Olsztyn, Siedlce ale też spora grupa zawodników z Białorusi. Oczywiście byli też białostocczanie i Podlasianie z sąsiednich miast. W sumie wystartowało 200 uczestników w tym 27 niepełnosprawnych.
Mistrzowie i herosi
Fantastyczny poziom zaprezentowali kibicom biegacze białostockiego Podlasia. Zwyciężył Łukasz Parszczyński – aktualny halowy wicemistrz Polski w biegu na 3 000m. przed Michałem Smalcem – aktualnym wicemistrzem naszego kraju w biegach maratońskich. Trzeci, na linię mety wpadł nasz gość z Białorusi Aliaksandr Sanko. Zwycięzca, na trasie ok. 5000m., uzyskał rezultat 14min.19sek. Do rekordowego osiągnięcia Michała Smalca zabrakło 9 sekund.
Doskonale zaprezentowały się młodziutkie zawodniczki z Siedlec -Beata Pustoła i Anna Szyszka, które zajęły odpowiednio pierwsze i drugie miejsce oraz Izabela Zaniewska z Podlasia Białystok – miejsce trzecie. Panie imponowały wspaniałym przygotowaniem sportowym oraz…urodą. Tuż za podium uplasowała się łapianka Beata Lupa (Olimp).
Głównymi bohaterami tego dnia jak zwykle byli sportowcy niepełnosprawni. To współcześni herosi, którzy nie obrazili się na życie po tym jak okrutnie ich potraktowało. Dają nam wszystkim przykład jak można pokonywać przeszkody nie do pokonania.- Tak naprawdę, bowiem, żyjemy na tyle ile istniejemy dla innych – filozoficzne powiedział niepełnosprawny Krzysztof Misiurek z MKS Rudnik. Brakuje słów, by określić niewidomego, niedowidzącego, poruszającego się o kulach czy siedemdziesięciolatka, który staje do sportowej rywalizacji. Wobec tego napiszę jedno słowo -SZACUNEK.
Nie dla nagród
Chociaż w biegach głównych przewidziane są przez organizatorów nagrody finansowe, to ich wysokość, w dzisiejszej rzeczywistości, ma bardziej symboliczny wymiar. – Nie po nagrodę tu przyjechałem – mówi Michał Smalec. – Tu przyjeżdża się, bo nie można nie pamiętać o takich postaciach jak Waldek Kikolski – dodaje. – Startuję we wszystkich biegach, nie może mnie zabraknąć i tym razem – mówi Zbigniew Łapiński, łapianin z siedemdziesiątką w metryce. – Troszkę ścięgno mi dokucza ale dam radę- dodaje. I dał.
Przyjeżdżają z całej Polski w podobnym duchu. Nie liczą na większe profity. Pamiątkowa koszulka, miska bigosu a dla najlepszych pamiątkowy medal czy dyplom – taki jest przeważnie wymiar materialny. Magia sportu, pamięć o wyczynach Waldka czy to jeszcze coś innego? Jedno jest pewne. Nie możemy tego zaprzepaścić. W dniu, w którym rozgrywana jest rywalizacja Biegu im. Waldemara Kikolskiego, wszyscy łapianie winni być jego gospodarzami.
Podziękowania
Organizator Biegu: Ośrodek Kultury Fizycznej w Łapach składa serdeczne podziękowania dla:
– współpartnera organizacyjnego Zespołu Szkół Mechanicznych w Łapach – za wszystko. (zbyt dużo wymieniać trzeba by było)
– Podlaskiemu Urzędowi Marszałkowskiemu
– Starostwu Powiatowemu w Białymstoku
– Urzędowi Miejskiemu w Łapach
– PSS Społem w Łapach
– Bankowi PKO oddział w Łapach
– Bankowi Spółdzielczemu oddział w Łapach
– Firmie BODEX w Łapach
– Firmie BELIMA w Łapach
– Firmie ESKA w Łapach
– Cukierni „U Lecha” w Łapach
– Salonowi Sportowemu EDMARK w Łapach
– Biurowi Nieruchomości Continental w Łapach
– Spółdzielni Mleczarskiej w Łapach
W sposób specjalny dziękujemy za profesjonalizm funkcjonariuszom Policji.
[singlepic id=411 w=320 h=240 float=]
(foto: M. Godlewska)
(OKf)
