Zmarł Bronisław Gurzęda
Zmarł Bronisław Gurzęda pod koniec listopada 2024
Absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Łapach w 1951 r.

Bronisław Gurzęda (ur. 2.01.1931 w Jośkach k/ Hodyszewa). Tak przed laty opowiadał o swoich osiągnięciach – sportem zacząłem się interesować mimo woli, a w latach 40/50 w sposób typowy – od obowiązkowego udziału w biegu masowym. Jak się okazało był to początek mego trwałego związania się ze sportem i wychowaniem fizycznym. Aktualnie mimo zaawansowanego wieku (75 lat) nie umiem, a głównie nie chcę zerwać z tym jakże pięknym, fascynującym przejawem ludzkiej aktywności.
W październiku 1949 roku z okazji rocznicy bitwy pod Lenino wszyscy uczniowie LO i Szkoły Zawodowej obowiązkowo uczestniczyli w biegu upamiętniającym to wydarzenie. Miejscem startu był plac obok stacji kolejowej. Biegliśmy do Płonki Kościelnej i powrót do Łap. Meta była usytuowana w rejonie startu. Będąc wówczas w klasie IX – tej zająłem I miejsce. Zdobywcy sześciu pierwszych miejsc w nagrodę otrzymywali talony na zakup dresów. Mój nauczyciel p. B. Juszczuk wystarał się o pieniądze na zakup tych dresów. Mając tak doskonałego trenera i (dresy!), nie sposób było odmówić udziału w szkolnej sekcji lekkoatletycznej prowadzonej przez p. Juszczuka. Uczestniczyłem w biegach narodowych. Wygrałem w Łapach a następnie w Wysokiem Mazowieckiem na szczeblu powiatowym. Wśród 150 uczestników byli również żołnierze z KBW. Dzięki zwycięstwu nad liczną stawką zawodników miałem u p. Piotra Kretowicz specjalne względy i zawsze zapewnione miejsce blisko ringu w czasie meczów bokserskich. Lata 1951-54 to okres studiów w AWF w Warszawie. Trenowałem w sekcji prowadzonej przez Zygmunta Karasia. W tym czasie dwukrotnie byłem akademickim mistrzem Polski w biegu na 3000 m z przeszkodami. Należałem do poszerzonej kadry krajowej w biegach długich. Ze względu na obowiązki studenckie nie mogłem uczestniczyć we wszystkich obozach treningowych kadry, a tym samym osiągnąć jeszcze lepsze wyniki sportowe..
Po studiach w czerwcu 1954 roku rozpocząłem pracę trenera biegów długich w AZS Warszawa. W sierpniu tegoż roku p. Juszczuk przekonał mnie do celowości podjęcia pracy nauczyciela wf w I LO w Białymstoku
Pomimo wielu obowiązków jako nauczyciela i szkoleniowca w dalszym ciągu biegał, poświęcając jednak mniej czasu na trening własny. Kilkakrotnie poprawiał rekordy województwa 3000 m, 5000 m, 3000 m przeszkodami. W1956 roku osiągnięcia sportowe swoich wychowanków dostarczały mu więcej satysfakcji niż własne wyniki na bieżni. Na MP AM studenci z AMB zdobyli I miejsce. Podopieczni z I LO byli reprezentantami kraju w międzynarodowych zawodach, gdzie pełnił kierownika sportowego tych zawodów. W 1957 roku rozpoczął pracę w BKS Jagiellonia, która awansowała w tym roku do I ligi. Został wybrany w plebiscycie najlepszym trenerem w województwie. W 1959 roku spełniło się jedno z oczekiwań, jakich pragnie każdy trener Władysław Nikiciuk ustanowił rekord świata juniorów w rzucie oszczepem 79.12. W roku 1964 rozpoczął 10-cio letni okres pracy w ZSM Białystok, również owocny w znaczne osiągnięcia. W 1974 przyjął propozycję pełnienia obowiązków nauczyciela metodyka w Instytucie Doskonalenia Nauczycieli – Oddział Białystok.
Osiągnięcia rodziny: żona była reprezentantką i rekordzistką województwa w skoku w dal, syn Mariusz dwukrotnie był akademickim mistrzem Polski w rzucie dyskiem. Posiada również tytuł mistrza świata weteranów w rzucie dyskiem. Córka osiągała wyniki na poziomie wojewódzkim.






Na podstawie książki „Sport w historii Łap 1927-2005” – autor Stanisław Kosickiego.
