,, Bieg dla Asi,,: W sobotę start w Łapach – w poniedziałek już w Warszawie

Darek Strychalski, w dobrej formie, kontynuuje podjęte wyzwanie, by pomóc chorej Poznaniance zebrać brakujące fundusze na konieczną operację. Wystartował 17 stycznia z Łap a dzisiaj (19.01.) dotrze do Warszawy. Na całej trasie jest bardzo gorąco i gościnnie witany.
Start w Łapach
W sobotni,  poranek około godziny 9.00, przy placu Urzędu Miejskiego w Łapach, gdzie nastąpił start do tego niesamowitego przedsięwzięcia jakim jest charytatywny ,,Bieg dla Asi,, zebrała się kilkudziesięcioosobowa grupa, by pokazać swoją solidarność z autorem przedsięwzięcia i jego głównym wykonawcą – Dariuszem Strychalskim.  Darek wydawał się nieco zaskoczony i z wrodzoną sobie skromnością pozował do zdjęć, odbierał życzenia i dziękował za wsparcie ale widać było, że jak najszybciej chce wyruszyć w trasę.
Obok niego, na linii startu, ustawiła się kilkudziesięcioosobowa grupa młodych siatkarek z ,,AS-a,, oraz biegacze z białostockiego ,,Pędziwiatra,, młodych sportowców z łapskich szkół oraz kolegów i znajomych. Cały, barwny peleton rozrastał się coraz bardziej. Dołączyli m.in. najmłodsi piłkarze Pogoni, gimnazjaliści oraz …strażacy.
70 km…. i już w Zarębach Kościelnych
W Dąbrowie Wielkiej zaczepiła naszego niezwykłego sportowca grupka młodych ludzi. – Dokąd biegniesz?  – Do Poznania?  Nie uwierzyli. Błąd nawigacyjny na trasie przedłużył ją o ponad 5 km. Po minięciu Czyżewa do Darka dołącza Sławek. Biegli razem do Zarębów. Licznik wybił 70 pokonanych kilometrów. Nieznajomy z trasy zaprasza do swojego domu i gości jak największych przyjaciół.
Następnego dnia rano wybiega w kierunku Tłuszcza. Od początku etapu nie jest sam. Towarzyszą mu sportowcy z Ostrowii Mazowieckiej i Małkini. W Sadownem dołączają piłkarze Wichra. Na pamiątkę wręczają klubowy szalik. Darek nie jest samotny i na dalszych kilometrach.
Na ostatnią dziesiątkę  przed Tłuszczem dołącza Michał. Etap kończy się zaproszeniem do teściów kolegi. Poczęstunek i nocleg. 145 km. pokonanych. Pozostało ,,jedynie,, ok. 400.
Dzisiaj dobiegną do stolicy
Z Tłuszcza trasa wiedzie prosto do Warszawy przez Duczki, Wołomin, Zielonkę i Ząbki. Dystans to 40 km. Etap ,,wypoczynkowy,,. Około godziny 14.30 dotrze do Placu Zamkowego i przebiegnie się wzdłuż Traktu Królewskiego. Całą drogę towarzyszyć będzie Michał, wczorajszy gospodarz. Prawdopodobnie dołączą inni.
O 19.00 zaplanowano spotkanie z Darkiem ,,Zwycięzcą,, Strychalskim w Klubie Wspinaczkowym CRUX. Wierzymy, że przybędzie tam wielu ludzi, w tym łapskich Warszawiaków i puszka się zapełni.
Darek – trzymamy kciuki. Powodzenia
(OKf)

Darek Strychalski, w dobrej formie, kontynuuje podjęte wyzwanie, by pomóc chorej Poznaniance zebrać brakujące fundusze na konieczną operację. Wystartował 17 stycznia z Łap a dzisiaj (19.01.) dotrze do Warszawy. Na całej trasie jest bardzo gorąco i gościnnie witany.

Start w Łapach

W sobotni, poranek około godziny 9.00, przy placu Urzędu Miejskiego w Łapach, gdzie nastąpił start do tego niesamowitego przedsięwzięcia jakim jest charytatywny ,,Bieg dla Asi,, zebrała się kilkudziesięcioosobowa grupa, by pokazać swoją solidarność z autorem przedsięwzięcia i jego głównym wykonawcą – Dariuszem Strychalskim. Darek wydawał się nieco zaskoczony i z wrodzoną sobie skromnością pozował do zdjęć, odbierał życzenia i dziękował za wsparcie ale widać było, że jak najszybciej chce wyruszyć w trasę.

Obok niego, na linii startu, ustawiła się kilkudziesięcioosobowa grupa młodych siatkarek z ,,AS-a,, oraz biegacze z białostockiego ,,Pędziwiatra,, młodych sportowców z łapskich szkół oraz kolegów i znajomych. Cały, barwny peleton rozrastał się coraz bardziej. Dołączyli m.in. najmłodsi piłkarze Pogoni, gimnazjaliści oraz …strażacy.

70 km…. i już w Zarębach Kościelnych

W Dąbrowie Wielkiej zaczepiła naszego niezwykłego sportowca grupka młodych ludzi. – Dokąd biegniesz? – Do Poznania? Nie uwierzyli. Błąd nawigacyjny na trasie przedłużył ją o ponad 5 km. Po minięciu Czyżewa do Darka dołącza Sławek. Biegli razem do Zarębów. Licznik wybił 70 pokonanych kilometrów. Nieznajomy z trasy zaprasza do swojego domu i gości jak największych przyjaciół.

Następnego dnia rano wybiega w kierunku Tłuszcza. Od początku etapu nie jest sam. Towarzyszą mu sportowcy z Ostrowii Mazowieckiej i Małkini. W Sadownem dołączają piłkarze Wichra. Na pamiątkę wręczają klubowy szalik. Darek nie jest samotny i na dalszych kilometrach.

Na ostatnią dziesiątkę przed Tłuszczem dołącza Michał. Etap kończy się zaproszeniem do teściów kolegi. Poczęstunek i nocleg. 145 km. pokonanych. Pozostało ,,jedynie,, ok. 400.

Dzisiaj dobiegną do stolicy

Z Tłuszcza trasa wiedzie prosto do Warszawy przez Duczki, Wołomin, Zielonkę i Ząbki. Dystans to 40 km. Etap ,,wypoczynkowy,,. Około godziny 14.30 dotrze do Placu Zamkowego i przebiegnie się wzdłuż Traktu Królewskiego. Całą drogę towarzyszyć będzie Michał, wczorajszy gospodarz. Prawdopodobnie dołączą inni.

O 19.00 zaplanowano spotkanie z Darkiem ,,Zwycięzcą,, Strychalskim w Klubie Wspinaczkowym CRUX. Wierzymy, że przybędzie tam wielu ludzi, w tym łapskich Warszawiaków i puszka się zapełni.

Darek – trzymamy kciuki. Powodzenia

[singlepic id=1458 w=320 h=240 float=]

(OKf)