Łapski „runmageddon” – no chyba, że …

[singlepic id=1970 w=320 h=240 float=center]
Niedzielny, czwarty bieg z cyklu Grand Prix „Bindugi”, to będzie runmaggedon w łapskiej wersji. Będzie ciężko, ale zasada „im trudniej, tym lepiej” obowiązuje u nas od pierwszego biegu.
Przeżyliśmy mróz, śnieg, lodowisko na trasie, przeżyjemy też błoto i deszcz. Nie widzimy innej możliwości. Swój optymizm budujemy na kolejnych zgłoszeniach, bo w tym tygodniu do listy startujących dopisaliśmy zawodnika numer 90. Takie warunki, jak widać, startujacym zawodnikom niestraszne.
Trasa biegu jest „przejezdna,,, i to jest najważniejsze. Większe problemy mogą być z przeprawą przez nasz parking, ale i na to jest rozwiązanie. Wystarczy zaparkować wzdłuż asfaltowej drogi dojazdowej i przetruchtać na stadion, przy okazji robiąc rozgrzewkę.
Będzie to ważny bieg, bo jeśli ktoś chce być sklasyfikowany w całym cyklu grand prix, a do tej pory tego nie zrobił to ostatni moment na start! Przypominamy, że trzeba ukończyć co najmniej dziewięć z dwunastu biegów.
Na szczęście ten wymóg nie dotyczy tych, którzy chcą uczestniczyć w którymś z biegów. Zawsze można przyjść na stadion w każdą pierwszą niedzielę miesiąca i po prostu poruszać się z nami, dla zdrowia. Zapraszamy w niedzielę, 5 marca na stadion w Łapach. Start o godzinie 12:00.
Lista startowa
(OKf)