O…..Mamma mia

Ach co za mecz, można by powiedzieć. Mamma mia w spotkaniu z Grupą Trzymającą Wagę rozpoczęła od minimalnej przewagi, którą sukcesywnie powiększała w miarę upływu czasu. W czwartej kwarcie do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy G.T.W i zrobiło się gorąco. Ostatecznie zwyciężyli jednak „mamusieńki” 48:45. Zespołowi G.T.W nie pomogła nawet obecność w składzie jednego z najbardziej utalentowanych w Polsce, pięściarzy młodego pokolenia Rogera Hryniuka.

W pozostałych spotkaniach Kapuśniaki pokonały Uhowo Lakers 71:37 a Szołajdy Pistons Nie Wiem”? 84:26.

Tabela rozgrywek:

1 Szołajdy Pistons 6 221:109

2.Mamma mia 5 160:154

3.G.T.W. Inaczej 4 143:168

4.Kapuśniaki 3 120:107

5.Nie wiem 3 100:133

6.Uhowo Lakers 3 129:195

[singlepic id=21 w=320 h=240 float=]